Zbliża się sezon urlopowy, a wraz z nim pytanie, które zadaje sobie wielu opiekunów psów: „Czy mój pies będzie za mną tęsknił?”. Dla wielu osób sama myśl o zostawieniu psa pod opieką rodziny, znajomych czy w hotelu dla zwierząt wiąże się z poczuciem winy. Obawiamy się, że pies będzie smutny, zestresowany albo poczuje się porzucony.
Jak wygląda to w rzeczywistości? Czy psy rzeczywiście tęsknią za swoimi opiekunami?
Czy psy odczuwają tęsknotę?
Tak. Badania pokazują, że psy tworzą silne więzi społeczne ze swoimi opiekunami. Dla większości psów człowiek jest nie tylko źródłem jedzenia czy spacerów, ale również poczucia bezpieczeństwa i przewidywalności. Nic więc dziwnego, że nagła nieobecność opiekuna może być dla psa zauważalna. Nie oznacza to jednak, że każdy pies przeżywa rozłąkę w taki sam sposób. Niektóre psy bardzo dobrze odnajdują się pod opieką innych osób i szybko dostosowują się do nowej sytuacji. Inne mogą potrzebować więcej czasu, aby poczuć się bezpiecznie.
Od czego zależy, jak pies zniesie rozłąkę?
Największe znaczenie ma nie długość wyjazdu, ale przygotowanie psa do takich sytuacji.
Znacznie łatwiej odnajdują się psy, które:
- potrafią zostawać same w domu,
- mają kontakt z różnymi ludźmi,
- znają miejsca inne niż własny dom,
- są przyzwyczajone do zmian w codziennej rutynie,
- potrafią odpoczywać bez ciągłej obecności opiekuna.
Natomiast większe trudności mogą mieć psy, które:
- są silnie zależne od jednego człowieka,
- źle znoszą samotność,
- rzadko zostają pod opieką innych osób,
- mają problemy lękowe.
Czy pies myśli, że został porzucony?
To jeden z najczęściej powtarzanych mitów. Psy nie rozumieją wakacji w taki sposób jak ludzie. Nie wiedzą, że opiekun wyjechał na tydzień nad morze albo na dwa tygodnie za granicę. Pies reaguje przede wszystkim na zmianę sytuacji i brak osoby, do której jest przywiązany. To, czy będzie przeżywał ten czas spokojnie, zależy głównie od jego wcześniejszych doświadczeń i umiejętności radzenia sobie z rozłąką.
Jak przygotować psa do wakacyjnej rozłąki?
Największym błędem jest przygotowywanie psa dzień przed wyjazdem.
Jeżeli wiemy, że wakacje zbliżają się za kilka tygodni lub miesięcy, warto wcześniej zadbać o budowanie samodzielności psa.
Pomocne może być:
- pozostawianie psa pod opieką zaufanych osób na krótkie okresy,
- odwiedzanie miejsc, w których pies będzie później przebywał,
- nauka spokojnego odpoczywania bez opiekuna,
- rozwijanie pewności siebie w nowych sytuacjach,
- dbanie o przewidywalność codziennego życia.
Im bardziej elastyczny emocjonalnie jest pies, tym łatwiej poradzi sobie ze zmianą.
Hotel dla psów czy rodzina?
Nie ma jednej dobrej odpowiedzi. Niektóre psy świetnie odnajdują się w sprawdzonym hotelu dla zwierząt. Inne znacznie lepiej czują się w domu znajomych lub członków rodziny. Najważniejsze jest dopasowanie rozwiązania do konkretnego psa.
Warto zwrócić uwagę na:
- temperament psa,
- jego doświadczenia społeczne,
- umiejętność adaptacji do nowych miejsc,
- poziom stresu w nowych sytuacjach.
To, co będzie idealnym rozwiązaniem dla jednego psa, niekoniecznie sprawdzi się u drugiego.
Czy zabierać psa na każdy wyjazd?
Coraz częściej spotykamy się z przekonaniem, że dobry opiekun powinien zabierać psa wszędzie ze sobą.
Tymczasem nie każdy pies czuje się dobrze podczas podróży, pobytu w hotelach, restauracjach czy zatłoczonych miejscach turystycznych.
Dla niektórych psów większym dobrostanem będzie spokojny pobyt w znanym miejscu pod opieką zaufanej osoby niż uczestniczenie we wszystkich wakacyjnych aktywnościach.
Warto patrzeć na potrzeby konkretnego psa, a nie na obowiązujące trendy.
Co może świadczyć o tym, że pies źle znosi rozłąkę?
Niepokojącymi sygnałami mogą być:
- brak apetytu,
- nadmierna wokalizacja,
- trudności z odpoczynkiem,
- objawy silnego stresu,
- zachowania destrukcyjne,
- wyraźne pogorszenie samopoczucia.
W takich sytuacjach warto skonsultować się z behawiorystą odpowiednio wcześniej, zanim nadejdzie sezon wyjazdowy.
Podsumowanie
Tak, psy mogą tęsknić za swoimi opiekunami. Nie oznacza to jednak, że każda wakacyjna rozłąka będzie dla nich trudnym doświadczeniem.
Kluczowe znaczenie ma wcześniejsze przygotowanie psa, budowanie jego samodzielności oraz wybór opieki dopasowanej do jego potrzeb.
Wbrew pozorom największym prezentem, jaki możemy dać psu przed wakacjami, nie jest zabieranie go wszędzie ze sobą, ale nauczenie go, że potrafi czuć się bezpiecznie również wtedy, gdy przez jakiś czas opiekuje się nim ktoś inny.